Jak dobrać kije do Nordic Walking

Nie mam siły na trening — wieczorem jestem zmęczona… Jak znaleźć siłę i czas na trening pomimo pracy, dzieci i garów w domu?

Znasz to? Dziś jestem już zmęczona. Dziś już nie mam czasu. Potem jest jeszcze gorzej, bo przychodzą wyrzuty sumienia. Katujesz się w myślach. A w sieci wszyscy wokół wyglądają jakby mieli wszystko poukładane — trening o 6 rano, zdrowe śniadanie, uśmiechnięte dzieci. A Ty? Pewnie jesteś leniwa i wymyślasz. Tak naprawdę nie chce Ci się ruszyć tyłka…

Co teraz czujesz?

Moje słowa wkurwiają.

Ranią Twoje ego. Czujesz bunt. Zaraz przyjdzie opór w gardle. No pieprzę jak połamana. Co ja tam wiem. Masz przejebane w życiu i się nie znam.

Albo — dotknęłam czegoś miękkiego. Czegoś, z czym nie możesz sama poradzić od dłuższego czasu. Łzy napłynęły do oczu. Może właśnie tu jest odpowiedź, jak w końcu wyjść z tego marazmu?

Może temat Cię zainteresował z jakiegoś powodu. I dobrze. Dla Ciebie jest ten wpis.

Mechanizmy obronne — dlaczego mówimy sobie, że nie mamy czasu

Jestem pewna, że doświadczyłaś/eś każdego z tych stanów. To schematy obronne. Na różnym etapie życia posługujemy się nimi, żeby nie sfiksować.

Niektórzy mają je tak głęboko wgrane, że robią sami siebie w bambuko. Są też masochiści — rozdziera ich wewnętrzny krytyk i z biegiem lat nie potrafią już inaczej.

Ale są też tacy, co mają chwile kryzysu i patrzą na świat realnym wzrokiem. Wstają 10 minut wcześniej. Idą się przewietrzyć bez specjalnego stroju. Jak ktoś chce — to robi. Jak nie może — to znajdzie sposób.

I tu nie chodzi o dyscyplinę czy silną wolę. Chodzi o to, żeby wybrać formę ruchu, która pasuje do Twojego życia zamiast z nim walczyć.

Jak znaleźć motywację do ćwiczeń po męczącym dniu

Rób to, co chociaż trochę lubisz

Żaden trening, który nienawidzisz, nie przetrwa próby czasu. Możesz zapłacić za karnet, kupić buty i zapisać się na zajęcia — i tak po trzech tygodniach się skończy, bo mózg nie połączy tego z niczym przyjemnym. Znajdź formę ruchu, przy której przynajmniej nie zegasz minuty do końca.

Zacznij mniejsze, niż myślisz że powinieneś/powinnaś

Wiem, wiem — kiedyś mogłaś więcej. Ale teraz nie jesteś kiedyś, tylko teraz. Wiek robi swoje, życie robi swoje. Zacznij od 20–30 minut, nie od godziny. Nie zniechęcisz się bólem. Nie zrobisz sobie krzywdy. I co ważniejsze — wrócisz następnym razem.

Znajdź swoje okienko i go pilnuj

Kiedy jesteś najbardziej pobudzona/y — rano, po południu, wieczorem? Zarezerwuj tę porę na ruch. Nie „jak będę miała czas” — bo tego czasu nigdy nie będzie. Tylko konkretna godzina, konkretny dzień. Reszta dopasuje się dookoła.

Użyj bólu jako dźwigni

Ja wiem, że życie. Że wkurw. Że opadasz z sił. Wiem, że masz ochotę walnąć w łóżko. Ale najczęściej tak działają hormony stresu — kortyzol trzyma Cię w napięciu i jednocześnie odbiera siłę. Tymczasem nawet 30 minut umiarkowanego ruchu obniża kortyzol szybciej niż cokolwiek innego. Ruch to nie kara za złe nawyki — to najszybszy znany sposób na odreagowanie ciężkiego dnia.

Monitoruj, bo to napędza

Ustaw sobie cele i śledź postępy. Tu waga spadnie. Tu nagle zrobisz coś szybciej, więcej, mocniej. Ten rodzaj satysfakcji, po której nawet lustro zdaje się być milsze — to jest właśnie to, co sprawia, że chce się wyjść następnym razem.

Odpuść — serio

Każdy ma dni kiedy brakuje i siły i motywacji. Kiedy masz wszystkiego dość — weź hamak i idź między drzewa. Albo powiedz rodzinie: sorry, idę spać. I śpij. Jutro będzie lepsze. Regularność w długim czasie ważniejsza jest niż idealne wykonanie każdego pojedynczego treningu.

Dlaczego nordic walking to jeden z najłatwiejszych treningów do wciśnięcia w zapracowane życie

To nie jest reklama. To obserwacja po latach pracy z ludźmi, którzy „nie mają czasu na trening”.

Nordic walking działa dla zapracowanych z kilku konkretnych powodów:

  • Nie potrzebujesz siłowni, basenu ani partnera do ćwiczeń — wychodzisz z domu z kijkami i to wystarczy
  • 30–40 minut wystarczy żeby ciało dostało realny bodziec — nie potrzebujesz godziny
  • Możesz zacząć w absolutnie dowolnej formie fizycznej — nie ma minimalnego wymogu kondycji
  • Angażuje 90% mięśni przy niskim odczuwanym wysiłku — nie wychodzisz z tego padnięta, tylko rozruszana
  • Obniża kortyzol — czyli ten hormon stresu, który sprawia że wieczorem masz wszystkiego dość. Po spacerze z kijkami śpisz lepiej i rano masz więcej energii

Jeśli chcesz zacząć — ale porządnie, z prawidłową techniką która da realne efekty — zapraszam na kurs nordic walking online. Uczysz się we własnym domu, we własnym tempie, kiedy masz te 30–40 minut. Dostęp bezterminowy — nie ma presji, nie ma harmonogramu.

Najczęściej zadawane pytania

Jak znaleźć czas na trening przy pracy i rodzinie?

Kluczem jest wybranie formy ruchu, która pasuje do Twojego życia zamiast wymagać przeorganizowania całego dnia. 30–40 minut nordic walking nie wymaga dojazdu na siłownię, specjalnego partnera ani konkretnej pory. Wystarczy wyjść z domu. Najlepiej zarezerwować stałą porę w tygodniu — nie „kiedy będę miała czas”, ale konkretna godzina w konkretny dzień.

Jak zmotywować się do ćwiczeń kiedy się jest zmęczona/y?

Paradoksalnie — ruch jest jednym z najszybszych sposobów na zmęczenie wywołane stresem. Kortyzol, który sprawia że wieczorem opadasz z sił, spada po 30 minutach umiarkowanego wysiłku szybciej niż po leżeniu na kanapie. Kluczem jest zacząć mały — nie godzinny trening, tylko 20–30 minut w tempie które nie wymaga heroizmu.

Ile czasu dziennie wystarczy na aktywność fizyczną?

WHO zaleca minimum 150 minut umiarkowanej aktywności tygodniowo — to zaledwie 3 treningi po 50 minut lub 5 razy po 30 minut. Przy nordic walkingu 3 razy w tygodniu po 40–45 minut to wystarczający bodziec żeby poprawić kondycję, obniżyć stres i stopniowo schudnąć.

Od czego zacząć ćwiczenia gdy długo się nie ćwiczyło?

Zacząć mniejsze niż się myśli — 20–25 minut, nie godzina. Wybrać formę ruchu z niskim obciążeniem stawów. Nordic walking jest idealny na restart po dłuższej przerwie — angażuje całe ciało przy minimalnym ryzyku kontuzji, nie wymaga kondycji wyjściowej i można go zacząć dosłownie jutro bez żadnego przygotowania.

Chcesz zacząć — ale porządnie?

Kurs nordic walking online — uczysz się kiedy masz czas, bez dojazdu, bez presji. 33 lekcje wideo z dostępem bezterminowym.

Zobacz kurs →
Maria Tańska
Maria Tańska

W Nordic Walking wkręciłam się w 2013 roku. Kijami zainteresowałam się z potrzeby rozbudowy swoich treningów oraz poszukiwałam alternatywy do ćwiczeń, a także czegoś, co podziała na ból pleców.

Marsze z kijami pomagają mi utrzymać moje ciało w stanie równowagi. Treningi odchudzają, ujędrniają sylwetkę. Pozwalają na szybki reset. Zwiększenie mocy. A także są moją rehabilitacją. Głównie kolan i pleców.

Kije Nordic Walking spowodowały w moim życiu wiele dobrego. Dlatego przykładam uwagę do technicznego marszu. Wiem, jak bardzo technika jest ważna. Bez tego nie aktywujesz mięśni. Nie aktywujesz pleców. Nie odciążysz kolan i kręgosłupa.

Artykuły: 36